Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ
ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
Stawiamy.com Forum bukmacherskie Strona Główna

Polecamy
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Kawały, dowcipy
Autor Wiadomość


Dołączył: 01 Sty 1970
Posty:
Wysłany: 2007-12-31, 12:59   Kawały, dowcipy

Na pocz?tek:

Dzi? w ?azience s?ycha? plusk - to kaczora myje Tusk!

Co to jest Blondynka pod prysznicem ? Czysta g?upota!

Brunetka i Blondynka skacz? z dachu wie?owca. Która spadnie pierwsza ?
Brunetka, bo blondi zapyta o drog?

Nowy wychowawca klasy Jasia wchodzi na sal?. Prosto z mostu wydaje polecenie: Niech ka?dy, kto uwa?a siebie za idiot? wstanie! Podnosi si? Jasio. Profesorek pyta si? go, dlaczego wsta?. Na to Jasiek: Bo mi tak jako? g?upio by?o, ?e pan profesor tak sam sobie stoi...
 
     
Arczi
[Usunięty]

Wysłany: 2007-12-31, 13:04   

Jak nazywa si? sperma Kaczy?skiego?
Ptasie mleczko

Co robi? Kaczy?scy na korcie tenisowym?
Graj? w siatkówk?
:D
 
     
kill
Początkujący



Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 32
Skąd: z Ogrywania Buków
Wysłany: 2007-12-31, 13:19   

Nauczycielka pyta dzieci w klasie czy mo?na wyrucha? ptaka:
Jasiu si? zg?asza i mówi: MÓJ OJCIEC WCZORAJ WYJEBA? OR?A NA KLATCE

Synek do taty
- tato, gdzie jest szmata??
- nie wiem, po zakupy chyba posz?a.

-Co robi peda? w szpitalu dla wariatów?
-R?nie g?upa!

Jedne z nielicznych, by moj mentor :okularki:
 
     
DRaGoN
[Usunięty]

Wysłany: 2007-12-31, 15:46   

Stoi sobie pijaczyna pod ?cian? kasy biletowej PKP. Podchodzi do kasy student i mówi:
- Po?ówk? do Radomia.
A pijaczek na to:
- A ja ?wiartk? na miejscu.


W sklepie z komputerami sprzedawca zachwala klientowi swój najnowszy towar:
- Ten komputer wykona za pana po?ow? pracy!
- W takim razie bior? dwa.


Rozmawia dwóch pracowników Microsoftu.
- Jak d?ugo przemawia? Bill Gates?
- Trzy godziny.
- A o czym mówi??
- Tego nie powiedzia?.
 
     
Pawcioo
Doświadczony


Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 304
Wysłany: 2008-01-04, 17:06   

No to co? ode mnie

Z dziennika pewnego Amerykanina:
8:00 - zapobieg?em atakowi terrorystycznemu u siebie w biurze, przecinaj?c dwa podejrzane kable.
8:05 - z jakiego? powodu nie dzia?a klawiatura i mysz.


<nauczycielka>Aby urozmaici? zaj?cia opowiem Wam krótka ciekawostk?
<nauczycielka>Ch?opak podczas stosunku z kobiet? wykonuje prac? równ? zrzuceniu 2t. w?gla
<nauczycielka>Ja tu opowiadam ciekawostki, ?eby by?o ciekawie, a ten w ostatniej ?awce mi tu ?pi
<kasia> Prosz? Pani?.... on zrzuci? u mnie wczoraj 6t. w?gla


Student przychodzi na egzamin z logiki i pyta profesora:
- Pan si? troch? ?apie w tej logice, panie profesorze?
- Oczywi?cie, co za pytanie!
- To ja mam tak? propozycj?, panie profesorze. Zadam panu pytanie i je?li pan nie odpowie, wstawi mi pan do indeksu 5, a je?li pan odpowie - wywala mnie pan na zbity pysk.
- No dobrze, niech pan pyta.
- Co obecnie jest legalne, ale nielogiczne, logiczne ale nielegalne, a co nie jest logiczne ani legalne?
Profesor nie zna? odpowiedzi. Wstawi? studentowi 5, wo?a swojego najlepszego studenta i pyta:
- Co obecnie jest legalne, ale nielogiczne, logiczne ale nielegalne, a co nie jest logiczne ani legalne?
Student odpowiada:
- Ma pan 65 lat i jest pan ?onaty z 25-letni? kobiet?, co jest legalne, ale nielogiczne. Pana ?ona ma 20-letniego kochanka, co jest logiczne, ale nielegalne. Pan wstawia kochankowi swojej ?ony do indeksu 5, chocia? powinien go pan wywali? na zbity pysk i to nie jest ani logiczne, ani legalne.


Narazie tyle :]
 
     


Dołączył: 01 Sty 1970
Posty:
Wysłany: 2008-01-10, 20:18   

Nowy ksiadz w seminarium jest oprowadzany po budynku przez opata
-Tutaj masz kuchnie. Mozesz z niej korzystac zawsze oprocz wtorku, poprosisz o obiad, bedziesz mial.
-Tutaj masz basen i silownie, wszystko full wypas, nowy sprzet. Mozesz korzystac zawsze oprocz wtorku.
-Tutaj masz sale gier. Wszystkie nowosci, siadasz i grasz. Mozesz korzystac zawsze, oprocz wtorku.
Wchodza teraz do pokoju z duza szafa z ktorej wystaje dupa
-Tutaj mozesz sie zaspokoic zawsze oprocz wtorku
Na to ksiadz:
-To co ja bede robil we wtorki...
-We wtorek masz dyzur w szafie.


w ma?ych pustych pomieszczeniach zamkni?to po dwóch japo?czyków, niemców i polaków. nast?pnie dano im dwie tytanowe kulki.
kiedy otworzyli ich po dwóch tygodniach, japo?czycy wymy?lili now? gr?, niemcy wymy?lili nowe wzory matematyczne, a polacy jedn? kulk? zgubili, a drug? zepsuli


poszed? facet na wy?cigi balonów i nie?le wypad?



sz?a babka przez las, zm?czy?a sie i zacz??a biec



Mówi jasnowidz do jasnowidza:
-Wiesz co...
-Wiem!


Przychodzi facet do warzywniaka i nasra? w pory
 
     


Dołączył: 01 Sty 1970
Posty:
Wysłany: 2008-02-07, 00:23   

Dawno nic się tu nie działo...
Facet domyślił się, że żona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekał aż żona wyjdzie z domu, po czym wskoczył do taksówki nakazał kierowcy ją śledzić. Chwilę później wszystko było jasne - żona pracowała w agencji towarzyskiej! Zszokowany facet mówi do taksówkarza:
- Chcesz pan zarobić stówę?
- Jasne! Co mam zrobić?
- Wejść do agencji, zabrać moją żonę, wsadzić ją do taksówki i zawieźć nas oboje do domu.
Taksówkarz wszedł do agencji. Kilka minut później drzwi agencji otworzyły się z hukiem i pojawił się taksówkarz trzymający za włosy wijącą się kobietę. Otworzył drzwi samochodu, wrzucił ją do środka i mówi:
- Trzymaj pan ją!
Facet do taksówkarza:
- Ale to nie jest moja żona!
- Wiem, k...a, to moja! Teraz idę po pańską.



Facet, który twierdzi, że nie opuścił żadnego westernu w kinie, mówi do kolegi:
- Uwielbiam to: bang, bang, bang, klap, klap, klap, hii, hii, hii, krr, krr, krr...
- Rozumiem, że "bang, bang, bang" to strzelanina, rozumiem, że "klap, klap, klap" to galop, rozumiem, że "hii, hii, hii" to koń - mówi kolega - ale co oznacza to "krr, krr, krr"?
- Krr? - odpowiada miłośnik westernów - to ktoś w kinie siedzący obok mnie, kto bez przerwy gryzie prażoną kukurydzę.



Mąż i żona, namiętni gracze w pokera, z czasem zaczęli również w życiu intymnym używać zwrotów karcianych. Każdej nocy z ich sypialni dobiegały głosy typu:
- Otwieram! - głos żony.
- Sprawdzam - głos męża.
Innym razem:
- Wchodzę w ciemno! - mąż.
- Podbijam! - żona.
- Dokładam! - mąż
- Pas! -żona
Trwało tak przez długie lata. Pewnej nocy coś się zaczęło psuć - na hasło żony:
- Otwieram!
Padła odpowiedź męża:
- Pas!
Zaskoczona kobieta zadarła kołdrę, patrzy i mówi:
- Jak możesz pasować, mając w ręku tak mocny układ?
- Dosyć! - mówi mąż. - Nie gram więcej, widziałaś moje karty!




Spotyka się trzech facetów. Pierwszy mówi:
- Wiecie co znalazłem za łóżkiem mojej córki? Papierosy. Nie wiedziałem, że pali.
Na to drugi:
- To nic! Ja znalazłem za łóżkiem mojej córki butelkę. Nie wiedziałem, że pije.
Trzeci facet:
- To jeszcze nic. Ja za łóżkiem mojej córki znalazłem prezerwatywę. Nie wiedziałem, że ma penisa!
 
     


Dołączył: 01 Sty 1970
Posty:
Wysłany: 2008-02-12, 16:30   

Rajd starych samochodów na trasie Moskwa - Lizbona. Kawalkada wieloletnich Fordów, Opli, Chevroletów i innych gruchotów przyjechała już w okolice Brukseli, wszędzie po drodze owacyjnie oklaskiwana przez widzów. Na jednej ze stacji benzynowych komandor rajdu podchodzi do stojącej na szarym końcu kolumny Syreny 104 w której siedzi dwóch studentów z lubelskiego UMCS i mówi:
- Obserwuję panów od samej Moskwy i mam wobec was pewne podejrzenia. Warunkiem uczestnictwa w naszym rajdzie był całkowity zakaz jakichkolwiek udoskonaleń w silnikach naszych pojazdów. Wszyscy jak tu jesteśmy zatrzymujemy się średnio co 150 kilometrów aby zatankować paliwo a panowie mimo, że przejechaliśmy już prawie 3000 km nie tankowaliście ani razu. Dlaczego?
Studenci spojrzeli na siebie i jeden z nich odpowiedział spuszczając głowę:
- Bo my nie mamy piniędzy.

- Czym się pan zajmuje?
- Pomagam ludziom uzależnionym od alkoholu
- Psychoterapeuta?
- Nie, skup butelek prowadzę

Pewien facet wpadł pod samochód. Umarł. Staje przed Najwyższą Komisją Wydająca Decyzję (NKWD).
Przewodniczy Św. Piotr.
- Co sądzą Dusze Członków Komisji o dalszych losach tej zmarłej dopiero co duszyczki?
Dusza nr 1:
- To był dobry człowiek. Bardzo rodzinny, kochający dzieci. Do nieba – podnosi kciuk do góry.
Dusza nr 2:
- W pracy też był zawsze obowiązkowy. Pomagał kolegom. Do nieba – kciuk do góry
Dusza nr 3:
- Do piekła - kciuk na dół
Dusza świeżego umarlaka:
- Jasiek, przecież byliśmy przyjaciółmi...
Dusza Jaśka:
- BYLIŚMY..., dobrze powiedziałeś. I wyszedłem na tym jak Zabłocki na mydle.
Dusza świeżego umarlaka:
- Ale o co chodzi?
Dusza Jaśka:
- O co chodzi??? A o to, że robię sobie kupę w kiblu na dworcu w Pruszkowie, słyszę jak dwóch biznesmenów sikających do pisuarów rozmawia o interesach, gdy nagle wpada jakiś facet i rozwala ich z pistoletu maszynowego. Ja podnoszę nogi pod brodę, wstrzymuję oddech żeby mnie nie zauważyli, zaczynam się modlić...
- Ale Jasieńku, co to ma wspólnego ze mną? – przerywa dusza świeżego umarlaka
- A kto wtedy, zadzwonił do mnie na komórkę?

Zdarzyło się to w ostatni weekend, ja tylko obserwowałem.
Kolejka w osiedlowym spożywczym. Za sprzedawcą stoi "bateria" wszelakiego rodzaju alkoholu.
Do lady podchodzi facet i zadaje dość "ynteligentne" w tym miejscu pytanie:
- Czy jest wódka?
Sprzedawca i cała kolejka dość dziwnie popatrzyła na kupującego, ale sprzedawca bez mrugnięcia okiem odpowiedział:
- Nie, nie ma. Sprzedajemy tylko wodę święconą i motorówki.
 
     
charles 
Świeżak


Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 6
Skąd: Toruń
Wysłany: 2008-02-26, 23:25   

Któregoś dnia Jasiu wygrał łóżko, które nazwał Ewa, telewizor który nazwał cycuszki, firanki który nazwały spódniczki i auto które nazwał cipka. Pewnego dnia ukradli mu samochód, więc postanowił iść na policje. Powiedział tak:
- leżałem na Ewie, oglądałem cycuszki, spoglądam pod spódniczkę a cipki nie ma!!!:)
 
 
     


Dołączył: 01 Sty 1970
Posty:
Wysłany: 2008-04-28, 13:26   

A to z kategorii : "Wiadomosci TVN'u:

Taki oto znalalzlem cytat :

" Piitsburgh Penguins i Dallas Stars są w połowie drogi do finału rywalizacji w konferencjach rozgrywek o Puchar Stanleya. Hokeiści z Dallas pokonali New York Rangers 2:0, a Penguins - San Jose Sharks 5:2. To były drugie zwycięstwa obu zespołów w drugiej rundzie rywalizacji w play off."

Wiecej na : http://www.tvn24.pl/0,1547750,wiadomosc.html
 
     


Dołączył: 01 Sty 1970
Posty:
Wysłany: 2008-05-03, 22:16   

Pukanie do bram raju.
Otwiera św. Piotr.
Przed nim piłkarz Grzegorz Rasiak.
- Ktoś Ty? - pyta św. Piotr.
- Jestem piłkarzem polskiej reprezentacji!
- To jak trafiłeś do bramy?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa Forum
Theme AbayBlue By Meon
FC Barcelona Barcelona Barca darmowe gry online Mecze na żywo Real Madryt erotyka sex porno filmy porno
statystyka