Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
Pierwsza runda w klarowny sposób uformowała tabelę i można podejrzewać, że niewiele w niej zmieni się do końca sezonu zasadniczego. Najlepsza czwórka jest na "swoich" miejscach - trochę zaskakująca jest supremacja Aluprofu. Nie dość, że siatkarki z Bielska-Białej wygrały wszystkie 9 mecz to mają ogromną przewagę punktową, bo wszystkie zwycięstwa były po 3:0 i 3:1. Mało prawdopodobne jest, by w tej sytuacji liderem na koniec rundy rewanżowej był ktoś inny. Pewnie teraz przyjdzie emocjonować się śrubowaniem rekordu kolejnych zwycięstw podopiecznych trenera Wiktora Kreboka.
Pronar Zeto Astwa AZS Białystok - Farmutil Piła
Mój typ 1 kurs 6.00
Równie wyraźnie od reszty stawki odstaje drużyna z Białegostoku i - jeśli nie dojdzie do jakiegoś nadzwyczajnego przełomu - w następnym sezonie kibice w tym mieście stracą możliwość oglądania ekstraklasy. Jeden punkt w 9. meczach to wynik fatalny i wątpliwe, by w najbliższym meczu Pronar powiększył dorobek: w niedzielę mecz Pronar Zeto Astwa AZS Białystok - Farmutil Piła. Trochę nadziei białostocczanki upatrują w zaangażowaniu Farmutilu w walkę w Lidze Mistrzyń - może przyjezdne podejdą do białostockiego meczu nieco ulgowo? Jesienią w Pile było 3:0 (25:20, 25:20, 25:18), dla gospodyń oczywiście.
Energa Gedania Gdańsk - CGB Centrostal Bydgoszcz
Mój typ 1 kurs 1.25
W poniedziałek mecz, w którym można spodziewać się wielkich emocji i wielu setów: o godz. 18.30 Energa Gedania Gdańsk - CGB Centrostal Bydgoszcz. Zwycięzca znacznie zwiększy swoje szansę na grę w play off - zwłaszcza, gdyby mecz trwał krócej niż przewidujemy i niż miało to miejsce w pierwszej konfrontacji tych drużyn, gdy bydgoszczanki na inaugurację sezonu wygrały 3:2 (25:22, 21:25, 25:22:25, 15:9) po trwającym ponad dwie godziny meczu. I było to pierwsze z zaledwie dwóch zwycięstw bydgoskiej drużyny: tak fatalnego bilansu pierwszej rundy siatkarki GCB Centrostalu nie miały od wielu lat. Lepsze o zaledwie jeden punkcik gdańszczanki chcą wykorzystać przewagę własnego parkietu, bo to jedna z niewielu dla nich okazji, by zdobyć punkty pozwalające na spokojniejszą grę w kolejnych meczach. Teoretycznie lepszy potencjał ma ekipa gości - może wreszcie to potwierdzi? I choć stawką jest zaledwie ósme miejsce w tabeli to chyba ten mecz można uznać za spotkanie kolejki.
Dołączył: 01 Sty 1970 Posty:
Wysłany: 2008-02-22, 14:58
AZS AWF Poznań - MKS Dąbrowa Górnicza
mój typ 1 kurs 1.45
Farmutil Piła - Winiary Bakalland
mój typ 1 kurs 2.20
CGB Centrostal Bydgoszcz - KPSK Stal Mielec
mój typ 1 kurs 2.00
Do końca sezonu zasadniczego jeszcze 8 kolejek, więc do zdobycia (i stracenia...) jeszcze mnóstwo punktów. Mało jednak prawdopodobne, aby któraś z drużyn z drugiej części tabeli wdarła się na cztery pierwsze miejsca, "zarezerwowane" dla klubów z Bielska-Białej, Muszyny, Kalisza i Piły. Natomiast zapewne czekają nas jeszcze związane z walką o pozostałe cztery pozycje dające prawo gry w play off oraz uniknięcie spadku: w tym boju nadal bierze udział cała szóstka z miejsc 6-10; włącznie z wydawałoby się "już pogrzebaną" ekipą białostocką.
W tych tasowaniach szczególne znaczenie mieć będą bezpośrednie spotkania zainteresowanych. Poznański AZS wciąż poszukuje sponsora, a gdy już go znajdzie to może wreszcie zaczną się spełniać plany włodarzy klubu ze stolicy Wielkopolski, by włączyć się do walki o medale. Z pewnością argumentem w takich staraniach byłoby zwycięstwo w piątkowym meczu z beniaminkiem z Dąbrowy Górniczej, który przed sezonem skazywany był na jednoroczny pobyt w elicie, a tymaczasem poczyna sobie całkiem dzielnie. Czy jednak da radę urwać punkty drużynie, z którą głądko przegrał w pierwszej rundzie 1:3?
W innym meczu tej "gorszej" szóstki Stal Mielec gościć będzie w Bydgoszczy z nadzieją na powtórkę z pierwszego ich meczu, wygranego przez Stal 3:1. A zawodniczki z zakochanej w siatkówce Bydgoszczy znalazły się w opałach - mają już tylko 2 punkty przewagi nad drużyną z Białegostoku i każda strata punktów może dystans zmniejszać. Więc i ten mecz "grozi" wielkimi emocjami!
W obu powyższych spotkaniach być może emocje będą większe (choć te drużyny raczej nie będą się liczyć w walce o medale) niż w niedzielnym meczu wicemistrzyń z mistrzyniami kraju, choć tu należy z oczywistych względów oczekiwać wyższego poziomu. Kibice obu drużyn, które i w tym sezonie powalczą o podium dobrze pamiętają zaciekłą walkę w Kaliszu w pierwszym meczu tych drużyn w sezonie 2007/2008. Wygrały kaliszanki, 3:1, ale po 140 minutach gry, a wyrównany poziom rywalek najlepiej ilustrują wyniki poszczególnych setów: 25:23, 25:22, 24:26, 25:23. Cios za cios, a najwięcej punktów zdobywały Milada Spalova i Anna Barańska dla Kalisza oraz Agnieszki Kosmatka i Bednarek dla Piły. Teraz obie drużyny będą zmęczone czwartkową walką w Lidze Mistrzyń, ale prestiż meczu wymaga, by dać kibicom efektowne widowisko!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum