Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
Tutaj b?d? podawane typy i analizy do turniejów z serii WTA ! !
Dołączył: 01 Sty 1970 Posty:
Wysłany: 2008-03-26, 11:01
Domachowska - Craybas
typ 1
kurs 1.70
W Wielkanocny Poniedziałek w Miami w Stanach Zjednoczonych rozpoczął się turniej tenisowy na twardej nawierzchni, Sony Ericsson Open, z pulą nagród wynoszącą $3,770,000. Najwięcej sukcesów, z wciąż grających zawodniczek, odniosła tutaj Serena Williams, która wygrała tutaj w latach 2002-2004 oraz w poprzednim roku. Natomiast w jednym z dzisiejszych spotkań nasza 87 rakieta WTA Marta Domachowska podejmować będzie 68. rakietę Amerykankę Jill Craybas.
Marta Domachowska w turnieju w Miami startowała w roku 2005 i 2006, jednak odpadła z niego dość szybko, kolejno w pierwszej i drugiej rundzie. Obecny sezon Marta rozpoczęła od kwalifikacji do Australian Open, w których pokonała Carle Suarez Navarro (2:0) oraz Ayumi Morita (2:0). W samym turnieju nasza tenisistka awansowała do czwartej rundy, pokonując kolejno: Mathilde Johansson 2:0 (61 61 ), Sofia Arvidsson 2:1 (75 16 61) oraz Na Li 2:1 (26 62 64). W czwartej rundzie natrafiła jednak na Venus Wiliams z którą przegrała 0:2 (46 46). Po Australian Open Marta startowała tylko w jednym turnieju, w Indian Wells, z którego odpadła niestety już w pierwszej rundzie, przegrywając gładko z Tsvetana Pironkovą 0:2 (46 26). W ostatnich 100 tygodniach Domachowska rozegrała 22 spotkania na podobnej nawierzchni, z których 12 wygrała.
Amerykanka w Miami startuje od 2001r. W swoim debiucie awansowała do drugiej rundy, w roku 2002 Jill w Miami nie wystąpiła. W roku następnym ponownie odpadła w drugiej rundzie, rok później doszła do ćwierćfinału. W 2005r. ponownie awansowała tylko do drugiej rundy, w roku 2006 odpadła w czwartej rundzie, a w poprzednim sezonie ponownie awansowała tylko do drugiej rundy. W swojej 12 letniej karierze Amerykanka wygrała jedne turniej, w Tokio w 2002r., a nwjwyżej znajdowała się na 39. pozycji w kwietniu 2006r. Obecny sezon rozpoczęła od porażki w pierwszej rundzie z Francesca Schiavone 0:2 (46 46) turnieju w Australii. W Australian Open odpadła w drugiej rundzie po porażce z Elena Vesnina 0:2 (26 46). W następnym turnieju w Pattaya doszła do finału, gdzie przegrała z naszą najlepszą obecnie tenisistką Agnieszką Radwańską 1:2 (26 61 67). Po tej porażce odpadła w pierwszej rundzie turnieju w Bogocie, w Acapulco dotarła do półfinału, natomiast w Indian Wells odpadła w drugiej rundzie.
Obie tenisistki spotkały się ze sobą już dwa razy, a bilans tych spotkań wynosi 2:0 dla Polki.
Dołączył: 01 Sty 1970 Posty:
Wysłany: 2008-03-27, 08:55
krz-widzew napisał/a:
Domachowska - Craybas
typ 1
kurs 1.70
W Wielkanocny Poniedziałek w Miami w Stanach Zjednoczonych rozpoczął się turniej tenisowy na twardej nawierzchni, Sony Ericsson Open, z pulą nagród wynoszącą $3,770,000. Najwięcej sukcesów, z wciąż grających zawodniczek, odniosła tutaj Serena Williams, która wygrała tutaj w latach 2002-2004 oraz w poprzednim roku. Natomiast w jednym z dzisiejszych spotkań nasza 87 rakieta WTA Marta Domachowska podejmować będzie 68. rakietę Amerykankę Jill Craybas.
Marta Domachowska w turnieju w Miami startowała w roku 2005 i 2006, jednak odpadła z niego dość szybko, kolejno w pierwszej i drugiej rundzie. Obecny sezon Marta rozpoczęła od kwalifikacji do Australian Open, w których pokonała Carle Suarez Navarro (2:0) oraz Ayumi Morita (2:0). W samym turnieju nasza tenisistka awansowała do czwartej rundy, pokonując kolejno: Mathilde Johansson 2:0 (61 61 ), Sofia Arvidsson 2:1 (75 16 61) oraz Na Li 2:1 (26 62 64). W czwartej rundzie natrafiła jednak na Venus Wiliams z którą przegrała 0:2 (46 46). Po Australian Open Marta startowała tylko w jednym turnieju, w Indian Wells, z którego odpadła niestety już w pierwszej rundzie, przegrywając gładko z Tsvetana Pironkovą 0:2 (46 26). W ostatnich 100 tygodniach Domachowska rozegrała 22 spotkania na podobnej nawierzchni, z których 12 wygrała.
Amerykanka w Miami startuje od 2001r. W swoim debiucie awansowała do drugiej rundy, w roku 2002 Jill w Miami nie wystąpiła. W roku następnym ponownie odpadła w drugiej rundzie, rok później doszła do ćwierćfinału. W 2005r. ponownie awansowała tylko do drugiej rundy, w roku 2006 odpadła w czwartej rundzie, a w poprzednim sezonie ponownie awansowała tylko do drugiej rundy. W swojej 12 letniej karierze Amerykanka wygrała jedne turniej, w Tokio w 2002r., a nwjwyżej znajdowała się na 39. pozycji w kwietniu 2006r. Obecny sezon rozpoczęła od porażki w pierwszej rundzie z Francesca Schiavone 0:2 (46 46) turnieju w Australii. W Australian Open odpadła w drugiej rundzie po porażce z Elena Vesnina 0:2 (26 46). W następnym turnieju w Pattaya doszła do finału, gdzie przegrała z naszą najlepszą obecnie tenisistką Agnieszką Radwańską 1:2 (26 61 67). Po tej porażce odpadła w pierwszej rundzie turnieju w Bogocie, w Acapulco dotarła do półfinału, natomiast w Indian Wells odpadła w drugiej rundzie.
Obie tenisistki spotkały się ze sobą już dwa razy, a bilans tych spotkań wynosi 2:0 dla Polki.
Marta wygrała 6-4,0-6,7-6
Dołączył: 01 Sty 1970 Posty:
Wysłany: 2008-03-27, 19:28
nie chce się czepiać, ale:
1. to Twoja analiza?
2. ani słowa o dyspozycji obu zawodniczek
a żeby nie było off-topa:
To proponuje postawić na:
Radwańską - Larcherde
Przeciwniczka, o której w ogóle nie słyszałem, natomiast nasza rodaczka, ledwo co wróciła z ćwierćfinału w Indian Wells, i mimo że styl jej gry z Huntuchovą momentami, był cienki, to z taką rywalką powinna spokojnie wygrać
Poza tym można postawić, że kolejnej rundy nie przejdzie Domachowska. Grając z Venus Williams, moim zdaniem może sobie tylko pomarzyć o dalszym awansie.
Niestety kursy na oba mecze...conajmniej kiepskie...
Dołączył: 01 Sty 1970 Posty:
Wysłany: 2008-03-28, 22:09
jeri_ghost napisał/a:
Radwańską - Larcherde
Przeciwniczka, o której w ogóle nie słyszałem, natomiast nasza rodaczka, ledwo co wróciła z ćwierćfinału w Indian Wells, i mimo że styl jej gry z Huntuchovą momentami, był cienki, to z taką rywalką powinna spokojnie wygrać
2-1 dla Larcher De Britos...Klęska Radwańskiej, nie do przyjęcia...
Dołączył: 01 Sty 1970 Posty:
Wysłany: 2008-06-02, 17:16
To mi Sharapova pięknie kupon zepsuła...
znowu się k a spaliła psychicznie...prowadząc 1-0 w setach i 5-2 w gemach, byłem pewien że już jest po meczu...
natomiast Sharapova na przekór w 2 secie oddała na 6-7 a potem przy 2-2 myślałem że mimo wszystko wygra, i w tym momencie znowu się chyba spaliła bo 3 set zakończył się 2-6 dla Safiny...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum